Witaj na blogu!

Rozwój CCCLXXIX

Autumn Morning by Mei Xu on 500px.com

Wysoko rozwinięte istoty są świadomymi twórcami wszystkiego, również swoich uczuć. Świadome tworzenie oznacza odpowiedzialność za to, co tworzysz.

Wielu poznanych przeze mnie ludzi odtwarzało jedynie chwilowe stany: zauroczenia, fascynacji, bądź niechęci, złości czy nienawiści, które pojawiały się w następstwie kontaktu zmysłów z obiektem w Polu Działania. Czy budowanie relacji na takiej kruchej bazie gwarantuje samopoznanie? Czego można oczekiwać budując dom na pustynnym piasku?

Każda istota jest świadomym lub nieświadomym twórcą siebie. Każda ponosi konsekwencje własnej twórczości. Jeśli unikasz świadomego zajmowania się jakimkolwiek obszarem własnej istoty, jakimkolwiek aspektem osobowości, czego możesz oczekiwać?

Emocjonalny poziom człowieka wymaga świadomego poznania możliwości związanych z jego obecnością. Z jednej strony emocje pozytywne, to potężna siła twórczego rozwoju, z drugiej, jeśli negatywne, narzędzie destrukcji o wielkiej mocy.

Niektóre istoty najchętniej odizolowałyby się od własnego ciała emocjonalnego. Nie posiadając umiejętności zarządzania tym poziomem swej istoty, w obliczu różnych, zwłaszcza niezbyt przyjemnych wyzwań, często wykorzystują instynktowne psychologiczne mechanizmy obronne na przykład: ucieczkę od tego, co czują, marginalizację własnych odczuć bądź racjonalizację. Niektóre istoty uciekają od siebie poprzez narzędzia wykorzystywane w rozwoju świadomości na przykład medytację bądź wpływają na świadomość poprzez substancje zmieniające wymiar zarezerwowany dla danego poziomu rozwoju ludzkiej świadomości (określony poziom wibracji) na inny, zazwyczaj niższy.

Ucieczkowe mechanizmy obronne nie rozwijają świadomości w zakresie możliwości rozwoju, a tym samym samopoznania dzięki posiadaniu emocjonalnego wymiaru istnienia. Najczęściej prowadzą do stagnacji na określonym poziomie energii z dużą możliwością spadku osobistej wibracji.

Brak świadomego rozwoju emocjonalnego poziomu życia skutkuje niezrozumieniem symptomów pojawiających się na osobistej ścieżce poszerzania percepcji i doświadczania - symptomów stagnacji.

Gdzie w tym chaosie sprzecznych uczuć i adekwatnych nieharmonijnych myśli i działań jest miejsce na subtelny głos Miłości? Czy można kreować z poziomu, do którego nie posiadamy dostępu?

Porządkowanie emocji przybliża nas do odczuwania Miłości. Co oznacza ten termin? Z mojej perspektywy świadome życie. To oznacza świadome, czujne podążanie drogą najwyższych wyborów, obserwację ich skutków, wnioskowanie i włączanie zdobytej wiedzy w proces transformowania siebie, własnych przekonań. Tym jest rozwój, a wraz z nim sposób, w jaki widzimy rzeczywistość i jej doświadczamy. Miłość jest w naszym sercu. Odkrywamy ją w Ciszy.

Emocjonalny chaos nie pozwala nam usłyszeć głosu Miłości. Często w związku z jego obecnością, mylimy chwilowe stany zauroczenia z Miłością, a w momencie, kiedy odchodzą, odczuwamy dyskomfort.
A potem... potem poszukujemy kolejnego obiektu zauroczenia i... kolejnego, nie dostrzegając tego, że powoli i niepostrzeżenie wkraczamy na niebezpieczną ścieżkę uzależnienia od obecności we własnym życiu zewnętrznych obiektów pobudzających w szczególny sposób nasze zmysły. Brniemy do uzależnienia całkowicie pozbawieni świadomości tego, co czynimy sobie, nie wspominając o nierzadko dramatycznych skutkach naszych "wyborów" dla innych istot. To niebezpieczna gra z tragicznym finałem w tle.

Zmysły są źródłem informacji, dzięki któremu poznajemy rzeczywistość na określonym etapie indywidualnej podróży, ale uporczywe trzymanie się doznań z tego poziomu, bez czynienia kolejnych kroków na drabinie samopoznania, powoduje po pewnym czasie poczucie "wypalenia", braku zadowolenia wręcz zniechęcenia bez względu na "atrakcje" świata zmysłowych doznań.

Czy obserwowałeś kiedykolwiek drogę, którą podąża zauroczenie?
Zauroczenie jest jak lampka dobrego wina, ale jeśli zwiększysz w niekontrolowany sposób ilość wypitego trunku, możesz obudzić się kolejnego poranka z dużym dyskomfortem odczuciowym. Niektórzy wnioskują i kontrolują własne poczynania w tej materii, ale wielu istot, nawet własny ból głowy niczego nie uczy. Cóż, zmiana nie dokona się sama. Pragniesz zmienić świat? Zacznij od siebie.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska


Ilustracja: "Autumn Morning" autorstwa Mei Xu

Więcej w tej kategorii: « Rozwój CCCLXXVIII Rozwój CCCLXXX »
Powrót na górę