Polish Polski

Witaj na blogu!

Rozwój CLXXXIX

Colors of Bled by İlhan Eroglu on 500px.com

Boskie siddhi, czyli magiczne umiejętności uzyskane na drodze rozwoju, niewłaściwie wykorzystane, prowadzą do stagnacji, lub uwstecznienia. Miłość i Prawda, to dwa podstawowe klucze do harmonijnego wzrastania. Warto o tym pamiętać w swej podróży zwłaszcza, gdy ciekawość poznania jest naszym przewodnikiem.

Kiedy magiczne umiejętności prowadzą nas do tworzenia kolejnego labiryntu?

Niezwykłe umiejętności są często źródłem niekontrolowanego rozwoju zarozumiałości, cynizmu, pychy itp. To struktura ego na której dana istota tworzy swoje doświadczenie rzeczywistości.
Często te niezwykłe dary oddalają człowieka od innych, od siebie samego zwłaszcza wtedy, gdy uwierzy, że jest lepszy od innych.

Prawdą jest to, że Duch stanowiący bazę dla samo wyrażenia jest taki sam we wszystkich istotach, choć poziomów rozwoju świadomości jest nieskończenie wiele.

Jeśli strukturyzacja życia społecznego opiera się na różnicach w poziomie rozwoju świadomości tylko z poziomu sprytnego ego, bez udziału Miłości, konsekwencje są żałosne.

Wysoki poziom rozwoju świadomości przejawia się często wyjątkowymi zdolnościami. Jezus w swej ziemskiej podróży również nimi dysponował. W przypowieści kuszenia przez szatana, Jezus dokonuje wyboru. Może podążać śladem "sukcesu ziemskiego", ale on wybiera serce, podążanie zgodne z własną wewnętrzną prawdą, bez względu na cenę.

Mapa serca zwiera wszystkie szczegóły naszej drogi, jak również i wiedzę, co dane wydarzenia mają w nas ukształtować.

Wielu ludzi pisze o Miłości Uniwersalnej, ale czy posiada wewnętrzne cechy dla jej wyrażania?
By wyrażać Miłość, trzeba Miłością się stać. W myślach, słowach i czynach. Trzeba przesiąknąć tym wielkim dobrem, a ten proces trwa bardzo długo i nie sprowadza się do doświadczania przyjemności i euforii.

Wielu poznanych przeze mnie ludzi identyfikuje sukces z bogactwem, ale nawet jeśli uzyskują swoje dobra, nie czują się bardziej szczęśliwi. Podobnie jest z magią. Magiczne uzdrowienie portfela czy stanu zdrowia, nie wniesie wiedzy o tym w jaki sposób tworzyć zdrowie czy zagwarantować sobie środki finansowe.
Nakarmienie głodnego poprzez podanie mu jednorazowo posiłku nie rozwiąże jego problemu. Potrzebna jest mu wiedza w jaki sposób żyć, by jeść codziennie, dzięki posiadanym przez niego umiejętnościom.

Z faktu pochodzenia z tego samego Źródła, wszyscy jesteśmy doskonali, ale czy wszyscy doskonale wyrażają Piękno, Prawdę, Mądrość i Miłość samego Źródła?

To, co tworzymy jest wyrazem odkrytych w sobie, albo jak kto woli, ukształtowanych przez doświadczenie życiowe cech wewnętrznych. Przyjrzyjmy się naszej twórczości, potem spójrzmy w głąb siebie. Świadomość posiadanych cech, obdaruje nas możliwością dokonania nowego wyboru, wyboru na miarę naszego rozumienia siebie i świata, który współtworzymy z innymi.

Prawdą jest, że do tworzenia potrzebujemy wiedzy, ale zadufanie, że my sami potrafimy ją wygenerować, że inni nie są nam potrzebni, to pycha.

Wiedza płynie poprzez wiele kanałów informacyjnych (w tym innych ludzi). Otwartość na wielość, decyduje często o tym, jak szybko wzrośniemy i przejdziemy do bardziej komfortowego dla naszej wewnętrznej istoty stanu świadomości.

Każda istota jest nośnikiem jedynej i niepowtarzalnej energii, wiedzy i spojrzenia na rzeczywistość. Oczy Miłości dostrzegają ten cud.

Współtworzenie na bazie Energii Miłości tworzy piękno, radość i szczęście.

Uwolnione z bólu wewnętrznego serce z łatwością wchodzi w interakcję z innymi, by tworzyć i poszerzać swoją wiedzę o sobie i rzeczywistości poprzez wspólną zabawę.

Jeśli pielęgnujemy ból, żal, jeśli borykamy się z niespełnieniem, uwolnijmy ten balast. To on jest przeszkodą na drodze do spełnienia marzeń.

Prawdziwy Mistrz inspiruje, wspiera, bo kocha.
Miłość uskrzydla na drodze do odczuwania wewnętrznej wolności, pozwala łatwiej i z większym poczuciem bezpieczeństwa transformować przekonania odgraniczające ciebie od Ciebie samego, Twej wewnętrznej Prawdy.

Choroba, trudności życiowe są naszym sprzymierzeńcem na tej drodze. Sami je stworzyliśmy - często bez świadomości konsekwencji wybraliśmy taki sposób podążania, taką drogę.
Sami też mamy moc przeobrażenia przekonań utrwalonych przez doświadczenia, a wiodących nas po meandrach bólu i cierpienia. Potrzebna jest jednak wiedza.

Jeśli osoba dysponująca magicznymi możliwościami, ale nie posiadająca rozwiniętego serca "wyzwoli" nas z sideł problemów, zamiast zyskać, możemy wiele stracić, opóźnić własny wzrost.

Człowiek, który sam "wykreował" problem, powinien dowiedzieć się w jaki sposób go stworzył. Szybkie "uzdrowienie" bez wyposażenia człowieka w stosowną wiedzę dotyczącą tworzenia rzeczywistości, po pewnym czasie prowadzi do powtórzenia doświadczenia, często z większym cierpieniem.

Najistotniejszym wyzwaniem jest inspirowanie do otwierania własnego serca.

Nie odwracajmy się od biedy, nie opuszczajmy potrzebujących. Ich ból i cierpienie to energia, która dosięgnie każdego, bez względu na to, ile zer po przecinku ma na swoim koncie.

Inspirując istotę do rozwoju serca, dajesz jej klucz do Prawdy o niej samej, otwierasz wrota do wolności, do jej wewnętrznej Natury.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska


Ilustracja: "Colors of Bled" autorstwa İlhan Eroglu

Więcej w tej kategorii: « Rozwój CXC Rozwój CLXXXVIII »
Powrót na górę