Polish Polski

Witaj na blogu!

Rozwój CLXXXVIII

Winter Ocean by Jan Kimla on 500px.com

Poznałam wielu medytujących ludzi, podobnie jak i ludzi korzystających z substancji zmieniających stan świadomości. Patrzyłam, jak często bezradnie kręcą się wokół własnej osi, rezygnują z towarzystwa bliskich osób, eksperymentują z nowymi halucynogenami oszukując siebie i innych, że kroczą drogą wzrostu świadomości.

Wchodzą w wiele interakcji budując kolejny labirynt.
Ale nie tędy droga.

Umysł, na którym ludzie często zawieszają swoje "poznanie", to narzędzie, przetwornik wibracji, a nie rzeczywistość.

Mapa rozwoju zapisana jest w każdym ludzkim sercu. Można do niej dotrzeć uwalniając serce od emocjonalnego bólu, cierpienia i lęku.

Kreacja pomnażająca emocjonalny ból, to droga oddalająca człowieka od niego samego.

Bazą dla tego rodzaju kreacji jest żądza podsycana przez wszechobecną reklamę, ramię drapieżników.

Nafaszerowany narkotykami - reklamą umysł ma problem z odróżnieniem tego, co jest właściwe, a co nie. Jeśli nie włączymy kolejnego systemu informacyjnego - własnej emocjonalności, pogubimy się w tej pajęczynie. Wymaga to jednak szacunku do siebie i tego, jak traktujemy informację, którą one niosą w konfrontacji ze światem zewnętrznym. Często ulegamy manipulacji, często nie ufamy sobie. To błąd.

Rozwijając emocjonalny poziom życia lub jak kto woli, realizując siebie w oparciu o jeden z trzynastu systemów informacyjnych w jakie jest wyposażona każda istota, wzbogacamy naszą rzeczywistość o nowe doświadczenie siebie. Pielęgnując ten system, uzyskujemy również kolejne elementy wiedzy o Rzeczywistości. W doświadczeniu.

Dokąd prowadzi rozwój emocjonalny człowieka?

Do umiejętności zarządzania sobą na tym poziomie własnej istoty.
Daje to możliwość wkroczenia w świat głębokiej Ciszy, co czyni otwartymi na delikatne wibracje Energii Miłości.

Żeby Miłość kreować, trzeba ją odczuwać. Nie wystarczy "Miłość" w wyobrażeniu.

Kreacja z poziomu Miłości skutecznie omija labirynty tworzone przez umysł, niekończące się eksperymenty, spośród których większość skutkuje doświadczeniem bólu i cierpienia.

Wielu ludzi, z którymi miałam kontakt uważa, że Miłość Jest. To Prawda. Róża w ogrodzie też Jest. To Prawda. Ale gdy przestaniemy o nią dbać, marnieje. Podobnie jest z uczuciem Miłości. Jeśli pragniesz doświadczyć jego Piękna, czaru, mocy, dbaj o to.

Miłość Jest, o ile ją czujesz. Wybierasz i tworzysz zgodnie z wolną wolą. Skutkiem będzie doświadczenie, kompatybilne do Twojej własnej twórczości.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska


Ilustracja: "Winter Ocean" autorstwa Jan Kimla

Więcej w tej kategorii: « Rozwój CLXXXIX Rozwój CLXXXVII »
Powrót na górę