Artykuły

Szlachetne cechy

. . Opublikowano w Błękitny Szlak. Odsłony: 411

Doskonałość, doskonałość - mruczy pod nosem nastoletni młodzieniec przypatrujący się grupie warsztatowiczów.
Po co komu rzeźbić jakieś zalety sygnaturowe, czy szlachetne cechy?
Do czego w obecnym świecie są przydatne pokora czy współczucie? – kontynuuje.

Po ćwiczeniach podchodzę do opartego o słupek altany młodzieńca.

Chcesz z nami popracować w przyszłym tygodniu?- zapytuję.

Zaskoczony zaproszeniem nastolatek potakująco kiwa głową i odchodzi.

Chwilę potem i my opuszczamy to przepiękne miejsce naszych spotkań w jabłonowskim parku.
Pytania chłopca rzucam warsztatowej młodzieży.

Cieszy mnie fakt, iż tzw. szlachetne cechy, które starożytni identyfikowali z głęboko uzasadnionymi przekonaniami, czyli wiedzą, również i dla tej grupki są wartością samą w sobie. Nie mają wątpliwości, że nasza zwykła codzienność rzeźbi je, ale zgodnie stwierdzają, że świadomość bycia w procesie zmniejsza cierpienie - skutek uboczny życiowego szlifu.

Podają przykład:
Pokorę szlifują życiowe przeszkody. Zmaganie się z nimi niesie wielką różnorodność stanów odczuciowych, od zniechęcenia do wściekłości.
Jeśli potrafimy zaakceptować ich obecność i zastosujemy adekwatną do sytuacji technikę transformującą je do „pozytywu”, doskonalimy z jednej strony szlachetną cechę, z drugiej zaś uzyskujemy narzędzie do mniej bolesnej zmiany osobowości.

Ale, ale ...do czego nam pokora, współczucie czy miłość?
Czyż koszt, który ponosimy w trakcie samodoskonalenia nie jest większy od realnej korzyści?

Z własnego bagażu życiowego doświadczenia- nie wiem jak bez pokory można poszerzać wiedzę czy poznawać „światy” innych ludzi.

Śmiem twierdzić, że jej brak wiedzie do wielu niekorzystnych decyzji. Czasem odrzucamy coś niezwykle cennego, coś w czym nasz spekulatywny umysł nie widzi korzyści, a co w istocie mogłoby przynieść długo oczekiwane spełnienie.

Z innej strony, jak zgodnie twierdzą wielcy Nauczyciele ludzkości, szlachetne cechy ugruntowane wielością doświadczeń, stanowią niezwykle stabilne kody, wzorce mentalno-emocjonalne otwierające nam wrota do wyższej rzeczywistości i pozwalające na pozostanie w niej.

Dla zainteresowanych:
Istnieją męskie i żeńskie wzorce kodów.
Wśród żeńskich wyróżniamy: miłość, ufność, piękno, harmonię, prawdę i pokój.
Do męskich przynależą: miłość, mądrość, prawda, pokora, jedność, współczucie.

W jaki sposób i na co wykorzystamy czas pomiędzy narodzinami, a śmiercią zależy od naszej wolnej woli.

Co uczynimy, czas pokaże.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz